czwartek, 22 sierpnia 2013

I już witam się z gąską...

Blog o moim Misiu. Wyczekiwanym i tak bardzo upragnionym.  O słodkim macierzyńskie i rodzicielskich porażkach. O Stasiu i jego mamie. O Mamie, która z pozoru jest jak każda Mama. Z pozoru... Tak naprawdę jest wyjątkowa... Dlaczego? Bo to Mama Stasia...

5 komentarzy: